Kiedy psychoterapia pomaga?
Jolanta BerezowskaZ punktu widzenia medycznego psychoterapii przypisuje się ważną rolę w leczeniu szeregu zaburzeń określanych tradycyjnie jako nerwice a dziś jako "zaburzenia nerwicowe, związane ze stresem i pod postacią somatyczną". Należą tu zaburzenia lękowe w postaci fobii (najczęściej spotykanymi są fobia społeczna i agorafobia), lęk paniczny, zaburzenia lękowe uogólnione i niektóre przypadki zaburzenia obsesyjno-kompulsyjnego (nerwicy natręctw). Psychoterapia może być także pomocna w zaburzeniach emocjonalnych związanych z ostrym stresem i w zaburzeniu stresowym pourazowym. Wskazaniem do podjęcia psychoterapii są także zaburzenia dysocjacyjne (nazywane dawniej nerwicą histeryczną) oraz zaburzenia występujące pod postacią somatyczną (głównie tzw. nerwice wegetatywne i hipochondria). Mimo mnogości przytoczonych tu nazw-rozpoznań większość z tych zaburzeń ma prawdopodobnie wspólne, przynajmniej częściowo, korzenie, tło rozwojowe i mechanizmy powstawania objawów. Do listy zaburzeń mogących być przedmiotem psychoterapii należy dodać jeszcze dwie ważne grupy, mianowicie niektóre zaburzenia osobowości i depresje. Ponadto psychoterapia odgrywa też pewną rolę w leczeniu psychoz. W leczeniu powyższych zaburzeń - lękowych, depresji, zaburzeń osobowości oraz psychoz - psychoterapia może w różnym stopniu współuczestniczyć w leczeniu farmakologicznym tych schorzeń. Przykładowo w leczeniu zaburzenia lękowego uogólnionego (nerwicy lękowej) psychoterapia jest podstawową metodą pomocy, a farmakologia pełni rolę marginalną. Natomiast w przypadku wielu stanów depresyjnych oraz schizofrenii leczenie farmakologiczne jest niezastąpione.
Patrząc z niemedycznego punktu widzenia, pomoc psychoterapeutyczna znajduje zastosowanie w sytuacjach, gdy człowiek napotyka nieprzezwyciężalne trudności w realizacji swojego życia, związane z doznawaniem nadmiernego lęku bądź innych trudnych do skontrolowania emocji. Trudności tego rodzaju mogą wiązać się w trudnościami w nawiązywaniu relacji, utrzymywaniu ich, prowokowaniem konfliktów lub nadmiernym ich unikaniem, brakiem poczucia swoich praw i suwerenności. Skutkuje to utrzymywaniem się braku wewnętrznego bezpieczeństwa, a w sferze myśli wiąże się z reguły z pesymistycznym spojrzeniem na swoją wartość i życiowe możliwości. Towarzyszyć może temu uczucie życiowego zagubienia, braku trwałego gruntu, wewnętrznej stabilizacji, poczucie braku perspektyw i duchowej bezpłodności. Jednym z przejawów może być różnego rodzaju nerwicowa psychopatologia, w tym też dolegliwości somatyczne, a także poczucie bezsensu życia i niechęci do angażowania się w nie. W skrajnych przypadkach może dojść do decyzji o daleko idącym społecznym wycofaniu się.
Psychoterapia jest, a przynajmniej może być, drogą przezwyciężania swoich ograniczeń, zahamowań, zmiany postaw i odruchowych sposobów reagowania, które utrzymują się uporczywie mimo ich małej życiowej przydatności albo wręcz destrukcyjnego charakteru. Drogą pokonywania lęku i próbowania dotąd ukrytych, niewykorzystywanych, a jednak realnie istniejących w danej osobie możliwości. Ów potencjał pozwalający na życie z mniejszą dozą lęku, większym życiowym zadowoleniem i skuteczniejszą realizacją naturalnych ludzkich pragnień jest u osób mogących skorzystać z pomocy psychoterapeutycznej zablokowany głównie na skutek traumatycznych doświadczeń przeszłości, zwłaszcza dzieciństwa, choć nie tylko. Wydarzenia te ograniczają osobisty rozwój, zawężają możliwości funkcjonowania i zniekształcają sposób widzenia siebie, innych ludzi i całego społecznego świata.
Co pomaga w psychoterapii?
Patrząc z tego punktu widzenia, psychoterapia jest drogą przezwyciężania skutków niekorzystnych doświadczeń i braków w społecznym i psychicznym funkcjonowaniu.
Może wydawać się wątpliwe, czy szereg rozmów z psychoterapeutą - myślimy tu głównie o psychoterapii indywidualnej - może być źródłem ważnej życiowej reorientacji i przezwyciężenia zakorzenionych cech myślenia i sposobów reagowania. A jednak faktycznie psychoterapia bywa kluczowym doświadczeniem w życiu wielu ludzi, którzy dzięki niej pokonują problemy hamujące realizację ich życiowych pragnień i pozbywają się przy tym objawów zaburzeń emocjonalnych i depresyjnych.
Różne tradycje psychoterapeutyczne odmiennie wypowiadają się o tym, jakie są czynniki leczące w psychoterapii. Nie opowiadając się ściśle po stronie żadnej z nich, wskażmy na różne aspekty, zwłaszcza długoterminowej psychoterapii, które mogą mieć istotne znaczenie dla przezwyciężania problemów psychologicznych:
- Docieranie do głębszych przyczyn problemów, zrozumienie mechanizmów, a także ich „historycznych” korzeni, pozwala je zrelatywizować, zobaczyć w innej niż dotąd perspektywie. Zostają spostrzeżone jako nabyte, a więc i możliwe do zmiany.
- Poszerzanie, w dialogu, perspektywy, z jakiej spostrzega się swoją osobę i możliwości. Refleksja nad swoimi prawami i prawami innych osób, nad możliwościami różnych wyborów. Przeżycie swojej wolności, podmiotowości i sprawczości. Sprzyja to większej aktywności i podjęciu życiowej odpowiedzialności.
- Odreagowanie zaszłych przeżyć i urazów, dające ulgę i pogłębiające refleksję nad skutkami tych przeżyć. Swoiste „rozbrojenie traum”, odebranie im destrukcyjnej energii. Umożliwia to skupienie się na wykorzystywaniu własnego, nieraz dopiero odkrywanego potencjału, przezwyciężenie lęku i trudnej pamięci. Wobec bliskich może skutkować pozytywną zmianą relacji, poczuciem odwagi i osobistej godności jak też zapomnieniem uraz i przebaczeniem.
- Psychoterapia jest zwykle ważnym osobistym spotkaniem z drugą osobą, terapeutą. Już w tym spotkaniu może być doświadczana własna podmiotowość, wolność i osobista wartość. Cenne jest też poczucie towarzyszenia, oparcia o drugą osobę, tak potrzebne okresach trudności i kryzysów. W miarę postępów psychoterapii owo oparcie się staje się zresztą mniejsze. Osoba korzystająca z pomocy coraz bardziej opiera się na własnych umiejętnościach i wierze we własne siły. Psychoterapia buduje poczucie wewnętrznego bezpieczeństwa, wiążącego się z poczuciem własnej podmiotowości, suwerenności i osobistych możliwości. Tego rodzaju poczucie bezpieczeństwa ma charakter podstawowy; może towarzyszyć dalszemu życiu nawet mimo nieuchronnych trudności i niepowodzeń. Ważność tych fundamentalnych doświadczeń wiąże się z prawami naturalnego ludzkiego rozwoju, który dokonuje się w obecności innych osób i w relacji z nimi.
- W ostatnich latach coraz więcej pisze się w fachowej literaturze o korzystnych zmianach morfologicznych mózgu osób poddawanych psychoterapii. Zmiany te, należące do szerszego pojęcia plastyczności mózgu, w wielu przypadkach wydają się być wyrazem normalizacji działania struktur odpowiedzialnych za nadmierny lęk i inne emocje. Zmiany te, dotyczące kory przedczołowej, jąder migdałowatych, struktur przyśrodkowych będących częścią tzw. układu limbicznego, wykazywane są obiektywnie metodami neuroobrazowania. Zjawisko to jest całkowicie zgodne ze współczesną wiedzą o mózgu. Sugeruje też potencjalną trwałość wyników psychoterapii oraz przybliża do zrozumienia jej przydatności nie tylko jako odosobnionej metody leczenia, ale też jako stosowanej równocześnie z uzasadnioną farmakoterapią.

(22) 822 04 99
784 113 135